PO WYŚCIGU ZAPOLE 2010. Zakończyły się Samochodowe Zawody Klubowe 2010 organizowane przez AK Stomil w Dębicy. Ostatnia eliminacj
Po wyścigu Zapole 2010...
Zakończyły się Samochodowe Zawody Klubowe 2010 organizowane przez AK Stomil w Dębicy. Ostatnia eliminacja została rozegrana po raz kolejny przy ciepłej i słonecznej pogodzie w Zapolu niedaleko Glinika. Do zawodów zgłosiło się 39 załóg chętnych do zmierzenia się na wąskiej i krętej trasie z dużymi cięciami oraz dużą ilością "syfu". Część zakrętów wymagała odwagi, część nie wybaczała błędów - słowem typowe rajdowe warunki. Po przejeździe zapoznawczym oraz 4 wyścigowych w swoich klasach zwyciężyli:
- Klasa 6: Adam Sidor - Opel Astra GSi
- Klasa 5: Andrzej Dykas / Waldemar Ulak - Subaru Impreza GT
- Klasa 4: Piotr Kudłacz - Ford Escort RS2000
- Klasa 3: Damian Zawisza / Dariusz Marchewka - Citroen Saxo VTS
- Klasa 2: Grzegorz Mortek - Fiat Cinquecento Sporting
- Klasa 1: Mateusz Hajkuś - Fiat Cinquecento 900
Oprócz pucharów za wyścig, które wręczali Czesław Leja - wójt gminy Wielopole Skrzyńskie oraz Stanisław Fąfara - członek zarządu powiatu ropczycko-sędziszowskiego, zawodnicy otrzymali również puchary za cały cykl Samochodowych Zawodów Klubowych 2010, które w tym roku składały się z 3 eliminacji: Sośnice, Gnojnica oraz Zapole. Mniejsza niż zakładaliśmy ilość eliminacji w kilku przypadkach wymusiła decyzje o przyznaniu miejsca na podstawie indywidualnych zwycięstw między dwoma zawodnikami, a w przpadku klasy 1 przynanie dwóch równorzędnych 1 miejsc. I tak w poszczególnych klasach zwyciężyli:
- Klasa 6: Adam Sidor - Opel Astra GSi
- Klasa 5: Andrzej Dykas / Waldemar Ulak - Subaru Impreza GT
- Klasa 4: Piotr Kudłacz / Piotr Bokota - Ford Escort RS2000
- Klasa 3: Bartłomiej Dziurzyński / Maria Orlińska - Honda CRX
- Klasa 2: Damian Bizoń / Krzysztof Filipek - Suzuki Swift
- Klasa 1: Mateusz Hajkuś / Mateusz Grasela - Fiat Cinquecento 900 oraz Dariusz Łaba / Artur Jabłoński - Fiat 126p
Niestety w tym roku była to ostania impreza samochodowa organizowana przez nasz Klub, ale mamy zapewnienie władz powiatu Ropczycko-Sędziszowskiego, że jesteśmy równie mile widziani u nich w przyszłym roku, kiedy to mamy nadzieję spotkamy się wszyscy ponownie na równie interesujących zawodach.